KWIECIEŃ
„Zając malowany”
Na kubeczku z porcelany
mieszka zając malowany.
Kiedy tylko się poruszy
to w herbacie moczy uszy.
Mówię Wam, mówię Wam,
co ja z tym zającem mam.Siedzi zając na kubeczku,
lewą nogę moczy w mleczku.
Ale mleczko nie dla niego
on by wolał coś innego.
Mówię Wam, mówię Wam,
co ja z tym zającem mam.Wytarł zając mokre uszy,
zrobił cztery wielkie susy.
Usiadł w lesie na polanie
co ja teraz powiem mamie?
Co ja teraz powiem? Co? No co?I. Salach “Wszędzie czysto”
Czysty dom i czysty ogród
w lesie czysto, w polu też.
Czysta rzeka i jezioro,
samo zdrowie – wierz, mi wierz.
Brudu nie chce widzieć wcale
ani morze, ani niebo.
Taką cichą mam nadzieję,
nie wiecie dlaczego ?
Bo od kogo to zależy,
aby czysty był nasz świat?
By ptak śpiewał, strumyk szemrał,
by w ogrodzie zakwitł kwiat.
MARZEC
„Wiosna w błękitnej sukience”
Wiosna w błękitnej sukience
bierze krokusy na ręce.
Wykąpie je w rosie świeżej
i w nowe płatki ubierze.
ref: Wiosna buja w obłokach,
wiosna płynie wysoko,
wiosna chodzi po drzewach,
wiosna piosenki śpiewa.
Potem z rozwianym warkoczem
niebem powoli gdzieś kroczy.
Wysyła promyki słońca
i wiersze pisze bez końca.
ref: Wiosna buja w obłokach…
Nocą się skrada z kotami,
chodzi własnymi drogami.
A teraz śpi już na sośnie
i nie wie, że sosna rośnie.
ref: Wiosna buja w obłokach…LUTY
W lutym
- poświęć głodnym ptakom dwie minuty!
W lutym najsrożej
mróz rządzi na dworze,
śnieg prószy.
Niech w lutym co rano
głodne ptaki dostaną
garść okruszyn!
Życie głodnym ptakom
dajesz z własnej ręki.
I ptaka ratujesz,
i ptasie piosenki.STYCZEŃ
„WALCZYK DLA BABCI I DZIADKA” sł. B. Szelągowska, muz. J. Pietrzak
I. Tańczymy dla babci walczyka,
niech niesie się wkoło muzyka.
Niech płynie muzyka na cały świat.
Żyj babciu, żyj nam sto lat/ bis
II. Tańczymy dla dziadka walczyka,
niech niesie się wkoło muzyka.
Niech płynie muzyka na cały świat.
Żyj dziadku, żyj nam sto lat/bis
"Piosenka o naszym Dziadku" - I. Landau
Najdroższy dziadku to jest piosenka,
Którą śpiewają tobie wnuczęta,
Nie o zabawce, ani o kwiatku,
To jest piosenka o naszym dziadku.
O tym jak idę z dziadkiem do ZOO,
O tym, jak z dziadkiem jest mi wesoło,
O brodzie dziadka, co śmiesznie kłuje,
Kiedy się dziadka mocno całuje.
Najdroższy dziadku to jest piosenka,
Którą śpiewają tobie wnuczęta.
Nie o zabawce, ani o kwiatku,
To jest piosenka o naszym dziadku.
O tym jak z dziadkiem na pyszne ciastka
jedziemy sobie razem do miasta.
O tym jak idę z dziadkiem na lody
i na dwie szklanki sodowej wody.
Najdroższy dziadku to jest piosenka,
Którą śpiewają tobie wnuczęta,
Nie o zabawce, ani o kwiatku
To jest piosenka o naszym dziadku.GRUDZIEŃ
Święty Mikołaj nocą wędruje
W okna zagląda i nasłuchuje
Gwiazdka w okna świeci gdzie są grzeczne dzieci
Gwiazdka w okna świeci gdzie są grzeczne dzieci
O każdym grzecznym dziecku pamięta
Dobry dziadunio, Mikołaj Święty
Co za radość będzie, gdy do nas przybędzie
Co za radość będzie, gdy do nas przybędzieLISTOPAD
Wiersz „Zwierzątka w domu” Printoteka.pl
Pies groźnie powarkuje,
kot grzbiet gimnastykuje.
Chomik policzki nadyma,
glonojad z kanarkiem się trzyma.
Śmuieszne zwierzaki w domu mamy,
bawią nas swymi minami.
PAŹDZIERNIK
Wiersz ,,Człowiek ze złotym parasolem” Danuta Wawiłow
Żółtą drogą, zielonym polem
szedł raz człowiek pod parasolem
i uśmiechał się mimo słoty,
bo parasol był cały złoty,
coś mu śpiewał, bzykał jak mucha,
śmieszne bajki plótł mu do ucha...I ten deszcz tak padał i padał,
a parasol gadał i gadał,
a ten człowiek mu odpowiadał.
I oboje byli weseli,
choć się wcale nie rozumieli,
bo ten człowiek gadał po polsku,
a parasol - po parasolsku...Wiatr zapukał w okno, do dzieci:
“Halo, hej maluchy, jak leci?
Nie chce mi się biegać po polach,
przyjdę do waszego przedszkola”
Wietrzyku - Psotniku
- masz chmurki przegonić,
utulić sarenki w lesie,
kałuże osuszyć,
i liście posprzątać,
bez ciebie cóż zrobi jesień?
Nie! nie! nie!
2. Wiatr zapukał w okno leciutko
Bez was dzieci trochę mi smutno
Nie chce mi się gwizdać i biegać
Wole z wami trochę pośpiewać
3. A ja chcę rozkręcić zabawki,
albo rozkołysać huśtawki.
Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki,
zbudzić wasze misie i lalki”
WRZESIEŃ
Cz. Janczarski
"O domu i wędrówce"
Wracają bociany
z dalekiej podróży.
Tu gniazdo rodzinne
najlepiej im służy.
Pies wraca do budy,
choć biegał pół nocy,
i merda ogonem,
i patrzy nam w oczy.
A pszczoła, co lata
wśród kwiatów po lesie,
do ula z daleka,
pachnący miód niesie.